Najnowszy raport GUS w sprawie wieku lekarzy pokazuje dość niepokojące dane. Okazuje się, że gwałtownie przyrasta odsetek lekarzy, którzy przekroczyli wiek emerytalny i w każdej chwili mogą zrezygnować z wykonywania zawodu.

O ile w roku 2010 odsetek lekarzy z osiągniętym wiekiem emerytalnym wynosił 10%, o tyle w roku 2017 ten odsetek wzrósł do 17%. W praktyce oznacza to, iż prawie co piąty lekarz może już z pracy zrezygnować.

Niepokojąca jest też średnia wieku lekarzy, która wynosi obecnie 52 lata, a dla specjalistów 54 lata. Jeszcze 10 lat temu ta średnia nie przekraczała 50 lat. Pozytywnym objawem jest za to rosnąca liczba lekarzy młodych. Wszystko to razem obrazuje jednak problem, jakim jest dziura pokoleniowa wśród lekarzy w przedziale wiekowym 35-44 lata. O ile rosnąca liczba lekarzy młodych, będąca efektem zwiększenia liczby miejsc na studiach, jest pozytywna, jednak nie jest w stanie szybko zapełnić powstałej luki.

Dlaczego starsi lekarze mogą być problemem?

Nie chodzi tu rzecz jasna o ich jakość pracy, gdyż wieloletnie doświadczenie jest wręcz bezcenne. Problemem jest fakt, iż mogą oni w każdej chwili zrezygnować z pracy, czego nasz system opieki zdrowotnej by nie wytrzymał. Groźba ich odejścia jest całkiem realna, choćby ze względu na postępującą cyfryzację systemu opieki zdrowotnej (elektroniczne recepty, zwolnienia). To może być dla wielu starszych lekarzy powód do podjęcia decyzji o rezygnacji z pracy.

Jakie są możliwości rozwiązania tego problemu?

Cóż, dróg rozwiązania zawsze będzie kilka. Po pierwsze rośnie globalna liczba lekarzy. W 2017 roku zarejestrowanych było 146 tys. lekarzy, przy 134 tys. w roku 2010. Niestety, gwałtownie przyrasta też popyt na nowa kadrę medyczną – starzejemy się jako społeczeństwo, rośnie liczba osób przewlekle chorych.

Innym sposobem ratowania sytuacji jest praca lekarzy na kilku etatach oraz sprowadzanie lekarzy z zagranicy. Są to wszystko jednak działania doraźne, natomiast brak jest spójnej strategii rozwiązania tego problemu.

Ostatnim sposobem jest podążanie trendem, który zapoczątkował Gdańsk. Wiele placówek medycznych bez obaw o wizerunek zaczęło publikować oferty pracy w Gdańsku.

Potwierdzeniem złego stanu kadrowego polskiego lecznictwa są raporty OECD. W Polsce na 1000 mieszkańców przypada 2,4 lekarza, podczas gdy w Europie ten współczynnik wynosi od 4 do 6. Zatem długa droga przed nami, wymagająca wypracowania i zastosowania spójnej strategii rozwoju kadr lecznictwa.

Podziel się