Wybór na rynku programów antywirusowych jest ogromny, a każdy produkt występuje w (przynajmniej) kilku wersjach. Freelancerzy stają przed problemem: czy kupić bardziej rozbudowaną aplikację, z wieloma funkcjami dodatkowymi, czy może postawić na wersję podstawową? Przed podjęciem decyzji warto się zastanowić czego tak naprawdę potrzebuje mała firma.

Małe firmy zazwyczaj nie mają wielkich wymagań: to jeden lub dwa komputery, jednoosobowa działalność i telefon, który trzeba zabezpieczyć przed atakami. Nie ma skomplikowanego oprogramowania, które mogło by zostać zhakowane; nie ma ludzi, którzy są zawsze najsłabszym ogniwem w ochronie danych firmowych. Wszystko skupia się najczęściej w jednym ręku – przedsiębiorcy, który sam pilnuje swoich spraw i bezpieczeństwa informacji. Dlatego też w Avast Business kładziemy nacisk na skuteczność i bezobsługowość; a to wszystko w wersji all-in-one:

Na początek wydajny antywirus z ochroną przeglądarki (bo biznesmeni już wiedzą, że niebezpieczeństwo może się czaić również na stronach www, które na pierwszy rzut oka wydają się bezpieczne. I to zarówno w formie podszywania się pod znane adresy – czyli phishingu – jak i złośliwego kodu zaszytego gdzieś na stronie).

Poza tym osłona plików (bo trzeba otworzyć załącznik od klienta i nie wiadomo co w nim siedzi), a także pełne bezpieczeństwo poczty e-mail (pozwalające łatwo sprawdzić czy faktura za telefon to rzeczywiście faktura, czy może ransomware).

Równie ważna w biznesie jest ochrona przed spamem, którego nijak nie da się uniknąć upowszechniając swój adres e-mail na stronie lub rozdając go klientom. Wcześniej czy później zacznie do was spływać góra wiadomości- śmieci. Avast wstępnie je przefiltruje, dzięki czemu nie znajdziecie w skrzynce setki maili dziennie.

Do kompletu dodajemy zaporę firewall (która uniemożliwi zdalne przejęcie komputera i podsłuchiwanie ruchu na portach), a także niszczarkę danych. Ten gadżet jest szczególnie ważny, jeżeli przetwarzacie dane osobowe (a każda firma przetwarza) i gdy pracujecie nad rozwiązaniami kreatywnymi (np. projektujecie grafikę, piszecie programy lub aplikacje). Niszczarka na stałe usuwa pliki z dysku, bez możliwości ich odzyskania. Możecie do niej wrzucić faktury, projekty lub zastrzeżone przez klienta informacje, mając pewność, że nikt nie będzie w stanie ich odczytać. Bo dla fachowców wygrzebanie danych z HDD to kwestia kilku chwil, mimo że wyrzuciliście je z kosza.

A ponieważ wiemy jak bardzo zajęci są przedsiębiorcy, zdejmujemy im z głowy pamiętanie o aktualizowaniu programu – Avast zrobi to sam, automatycznie. Bo nawet najlepszy antywirus, który nie będzie regularnie aktualizowany, można wrzucić do śmieci. Tylko regularnie odświeżana baza wirusów i silnik skanera gwarantują pewną ochronę.

W ten sposób kupując jeden program dostajecie kompleksową, bezproblemową i skuteczną ochronę antywirusową. Czego więcej może chcieć mała firma?

Wpis przygotowała firma CORE – polski przedstawicie i dystrybutor antywirusa AVAST.

Podziel się