Od czasu kiedy do naszego świata zawitały pierwsze gry komputerowe (na automatach w różnych miejscach w mieście) rozpoczęła się nowa historia rozrywki. Patrząc z perspektywy czasu taki sposób spędzania wolnych chwil staje się coraz bardziej popularny. Jego atrakcyjność i skuteczność w zjednywaniu sobie nowych sympatyków można przedstawić na wykresie, który jednoznacznie obrazuje stały wzrost.
Zakochaliśmy się w tych wirtualnych światach, zaliczyliśmy je do grona ulubionych rozrywek i chętnie w nich przesiadujemy, gdy codzienność staje się zbyt szara. Jakie skutki może wywołać ta wzajemna sympatia? O tym poniżej.
Wpływ na psychikę człowieka
Nie da się ukryć, że gry komputerowe bardzo silnie oddziałują na naszą psychikę, a w skrajnie niekontrolowanych przypadkach mogą prowadzić do uzależnienia się od nich. Trzeba tu jednak zaznaczyć, że to dopiero nadużycie tej formy rozrywki może wywołać negatywne skutki, do których najczęściej zalicza się zaburzenia koncentracji, nadpobudliwość psychoruchową oraz całe spektrum różnorodnych lęków. Przedawkowanie gier może prowadzić nawet do obniżenia się wrażliwości emocjonalnej, a tym samym do zachowań agresywnych lub niezgodnych z normami społecznymi.
Demonizowanie gier komputerowych nie jest jednak profesjonalnym podejściem, gdyż istnieje tu także druga strona medalu. Opierając się na dzisiejszym stanie rynku rozrywek elektronicznych możemy z całą pewnością stwierdzić, że produkty te starają się zbliżać do siebie ludzi (tyle, że w sposób inny od tradycyjnego). Coraz częściej spotyka się gry, w których można uczestniczyć wspólnie z przyjaciółmi. Traktując je jako jedną z alternatywnych rozrywek możemy zbudować sobie całkiem różnorodną platformę zapobiegająca nudzie. Jak wynika z badań, negatywny wpływ gier na człowieka jest mitem. Jeśli uczestniczy w nich zdrowa jednostka, która ma świadomość swoich wartości to nie ma takiej opcji, by wirtualny świat ją zmienił.
Korzyści
Gry komputerowe są wytworem popkultury i tak jak każdy inny przedmiot mogą być wykorzystane w dwojaki sposób. Producenci gier, którzy poważnie traktują swoje zadanie, stawiają w swojej pracy na kreatywne podejście do tematu. Niejednokrotnie zapoznając się z historią przedstawioną w grze możemy odnieść wrażenie, że to małe dzieło sztuki (to tak jak w przypadku książek, tyle że w inne postaci).
Sceptycy tej formy rozrywki nie dostrzegają (lub nie chcą tego robić) szeregu korzyści wynikających z uczestniczenia w wirtualnych przygodach:
– poprawa zdolności logicznego myślenia i podejmowania decyzji (gry strategiczne),
– refleks (gry fabularne, zręcznościowe),
– rozszerzenie wiedzy o świecie (każdy typ gier),
– możliwość wspólnej rozrywki i zacieśniania więzi,
– uczucie przynależności do konkretnej grupy fanów,
– rozwój wyobraźni i możliwość przetestowania własnych wartości,
– sublimacja popędów (agresja na ekranie zamiast agresji w życiu codziennym),
– łagodzenie stresu i poprawa samopoczucia poprzez dobre wyniki w grze,
– dowartościowanie się,
– zwiększenie koordynacji psych-ruchowej.
Boimy się agresji
Gry komputerowe działają trochę inaczej na osoby dorosłe, a inaczej na dzieci. Większe zagrożenie występuje tu w przypadku osób małoletnich oraz takich, które maja problemy z jednoznacznym ocenieniem swojego świata wartości. Gra nie powinna być nigdy traktowana w sposób dosłowny, a jedynie jako rozrywka. Człowiek z zaburzeniami jest tym, który wypracował tej metodzie rozrywki negatywna opinię, która odbija się czkawką na całej społeczności graczy. Boimy się agresji, którą niektóre gry są nasycone, ale często nie zdajemy sobie sprawy, że ten lęk może być wywołany naszą niepewnością co do własnych wewnętrznych blokad moralnych. Boimy się więc samych siebie, a nie gier (one są tylko jednym z kozłów ofiarnych, jakie człowiek zwykł szukać na usprawiedliwienie swojej niedoskonałości).
Materiał przygotowany przy współpracy z psychologiem O. Brudzińską-Żukowską.
