Zawód fizjoterapeuty ma przyszłość – taką opinię młodzi ludzie stojący przed wyborem ścieżki kariery słyszą od dobrych kilkunastu lat. I w tej materii nic się nie zmieniło. Fizjoterapeuci rzeczywiście są bardzo poszukiwani, bo schorzenia kręgosłupa, uszkodzenia mięśni i stawów stają się chlebem powszednim dla milionów ludzi. Problem w tym, że w takich krajach jak Polska, nawet dobry fizjoterapeuta nie jest wciąż odpowiednio wynagradzany. Co innego w krajach Europy Zachodniej.

Dobry fizjoterapeuta, czyli kto?

Fizjoterapeuta jest zawodem zaufania publicznego. Może nie cieszy się aż tak dużym poważaniem jak lekarz, ale osoba poddająca się umiejętnościom fachowca musi czuć się bezpiecznie i być przekonana, że fizjoterapeuta dokładnie wie, co robi. Dlatego bardzo ważne jest odpowiednie podejście do pacjenta.

Fizjoterapeuta musi pamiętać, że pacjent przychodzi do niego z powodu poważnych dolegliwości bólowych, które uniemożliwiają mu normalne funkcjonowanie. Specjalista powinien więc wykazać się troską, zrozumieniem i ogromną cierpliwością. W przypadku wielu chorób duże znaczenie ma także aspekt psychologiczny. Fizjoterapeuta staje się jednocześnie terapeutą, który poza rehabilitacją, przy okazji podnosi pacjenta na duchu.

Dobry fizjoterapeuta potrafi słuchać i nigdy nie zaczyna pierwszej wizyty od wykonywania jakichkolwiek czynności manualnych. Pacjent musi mieć czas, aby dokładnie opisać swoje dolegliwości, a fizjoterapeuta musi umieć je zinterpretować.

Tutaj kłania się kolejna cecha dobrego fizjoterapeuty, a mianowicie – wiedza, doświadczenie i umiejętności. W schorzeniach kręgosłupa czy chorobach zwyrodnieniowych stawów, którym dodatkowo towarzyszą silne dolegliwości bólowe, rzadko kiedy mamy do czynienia z systemem binarnym. Oznacza to, że ból np. w krzyżu, wcale nie musi mieć swojego źródła właśnie w odcinku lędźwiowym, ale np. w łydce czy stopie. Dobry fizjoterapeuta o tym wie i nigdy nie idzie na skróty.

Na koniec najważniejsza zasada: naprawdę dobry fizjoterapeuta bierze pełną odpowiedzialność za zdrowie pacjenta. Nie proponuje mu więc żadnych technik, które są ryzykowne lub wręcz niebezpieczne, np. słynnego „strzelania z kręgosłupa”. Jest to niedopuszczalne i nie powinno mieć miejsca w gabinecie żadnego szanującego się fizjoterapeuty!

Praca dla fizjoterapeutów jest wszędzie

Opłacalna Praca dla fizjoterapeuty jest przede wszystkim w krajach tzw. starej Unii. Nie oszukujmy się: zarobki fizjoterapeutów w Polsce nie zachwycają, co skłania wielu młodych ludzi specjalizujących się w tym zawodzie do szukania szczęścia w innych krajach. Z ekonomicznego punktu widzenia jest to świetny pomysł. Dlaczego?

Jest pewne, że fizjoterapeuci będą mieli co robić w Europie przez wiele następnych lat. Spójrzmy na Francję. Jest to jedno z najszybciej starzejących się społeczeństw w Unii Europejskiej, dlatego Francuzi będą coraz częściej korzystać z usług fizjoterapeutów. Co więcej, nawet wizyty w prywatnych gabinetach fizjoterapeutycznych w tym kraju są częściowo refundowane pacjentom, dlatego dostęp do usług rehabilitacyjnych jest dużo łatwiejszy. Podobna sytuacja ma miejsce w Niemczech, Austrii czy Holandii, a więc krajach bogatych, których rynki pracy są otwarte dla Polaków. W dodatku w tych państwach zauważalny jest deficyt dobrych fizjoterapeutów.

Na jakie zarobki może liczyć fizjoterapeuta za granicą?

Na pewno na o wiele lepsze niż w Polsce. Oczywiście poziom zarobków zależy od doświadczenia, umiejętności i znajomości języka, jednak np. w Francji fizjoterapeuta bez problemu zarobi 2.300 – 2.700 euro brutto. Warto dodać, że każdy rok przepracowany w zawodzie jest brany pod uwagę przy ustalaniu wynagrodzenia i przekłada się na tzw. dodatkową premię stażową.

W Wielkiej Brytanii zarobki fizjoterapeutów są podawane oficjalnie. Początkujący specjalista może liczyć na nawet 28 tysięcy funtów rocznie. Po przepracowaniu kilku lat, podwyższeniu kwalifikacji i doskonałym opanowaniu języka, zarobki zaczynają przekraczać 40 tysięcy funtów rocznie.

Dobry fizjoterapeuta jest bardzo cenionym fachowcem w Europie Zachodniej i inwestując w swoje kwalifikacje można mieć pewność, że to się opłaci. Stary Kontynent – nomen omen – się starzeje, dlatego popyt na usługi fizjoterapeutów będzie wyłącznie rósł.

Podziel się